Oznacza to zyski dla firm działających w tym obszarze, na przykład w branży fotowoltaicznej. Czy to oznacza, że mogą one zawdzięczać swój sukces jedynie rosnącym “trendom ekologicznym”? Czy zarzucanie kampaniom prośrodowiskowym działania na korzyść biznesów związanych z czystą energią jest uzasadnione?

Zarzut 1: Walka ze zmianą klimatu służy producentom drogiej technologii jako narzędzie marketingowe.

Niski koszt środowiskowy to najbardziej oczywista cecha energii odnawialnej, która może kłócić się z wizją opłacalnego rozwiązania. Jeśli przyjrzymy się temu, jak w ostatnich latach rozwijała się na przykład fotowoltaika, zobaczymy, że ekologia nie jest jedynym powodem, dla którego inwestowanie w panele słoneczne jest tak popularne.

Ceny tej technologii spadały systematycznie w ciągu minionych lat. Jeśli zestawimy jej koszty sprzed 40 lat z tymi obecnie, okaże się, że dzisiaj musimy zapłacić za nią o 99 proc. mniej. W 1997 roku koszt wyprodukowania jednego wata prądu z tego źródła wynosił 76 dolarów, w 2017 z kolei było to jedynie 25 centów. Założenie paneli słonecznych na naszym dachu jest tańsze niż kiedykolwiek, co oznacza, że ceny wyprodukowanej ze słońca energii ciągle spadają, a trend ten ma się dalej utrzymywać. 

Troska o środowisko nie jest jednak jedynym powodem, dla którego coraz więcej osób decyduje się skorzystać ze spadających kosztów instalacji. Kiedy wartość początkowej inwestycji zwróci nam się w postaci oszczędności na rachunkach, będziemy mogli korzystać z darmowej, czystej energii. Niezależnie od skali, inwestycja w każdy rodzaj odnawialnej energii niesie też za sobą korzyści w postaci uniezależnienia się od paliw kopalnych. Emisje CO2 nie są przecież ich jedyną wadą – ich ceny są mniej stabilne i podatne na duże wahania pod wpływem wielu czynników. Ponadto, ze względu na malejące zasoby przyjdzie kiedyś dzień, gdy staną się one nieopłacalnie drogie, a w końcu zabraknie ich całkowicie. Zarówno dla indywidualnych konsumentów, jak i dla biznesów, przejście na odnawialną energię oznacza oszczędności.

Istnieje pogląd, że producenci technologii wykorzystujących odnawialne źródła energii bogacą się, sprzedając za ogromne pieniądze niewiele więcej niż poczucie bycia ‘eko’. Widzimy jednak, że jest on oparty na niekompletnych lub nieaktualnych informacjach.

Zarzut 2: To, że istnieją rządowe programy oferujące dopłaty do instalacji fotowoltaicznych oznacza, że są one nieopłacalne.

By zrozumieć sens istnienia takich programów, przyjrzyjmy się ich historii na świecie i w Polsce. Plany z dopłatami były już w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku w Stanach Zjednoczonych. Koszty fotowoltaiki były wówczas znacznie wyższe niż obecnie. Celem programu było zatem pobudzenie rozwoju rynku, dzięki czemu technologia miała szansę się rozwinąć. Z czasem stała się coraz bardziej dostępna i powszechna. To właśnie podobne programy na całym świecie w dużej mierze przyczyniły się do wspomnianego wcześniej, spektakularnego spadku cen na przestrzeni lat. Dlaczego w takim razie dopłaty i ulgi ciągle istnieją? Ich celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której panele słoneczne mogą bez żadnej “pomocy” konkurować z innymi źródłami energii. W miejscach takich jak Oregon już się to stało – rządowe programy, które zachęcały do inwestycji, zostały wycofane.

Zastanówmy się więc, czy gdyby celem dopłat było zmaksymalizowanie zysków producentów i dostawców czystej energii, takie wycofanie miałoby miejsce? Podpowiedź możemy znaleźć w zaleceniach Unii Europejskiej. Zgodnie z nimi wsparcie rozwoju odnawialnych źródeł energii powinno kończyć się, gdy technologie staną się konkurencyjne. Nie powinny natomiast stanowić ciągłego źródła dochodów dla producentów i dostawców.

Odnawialne źródła energii są dzisiaj promowane na wiele sposobów. Dzieje się tak nie tylko z uwagi na ich korzyści dla samego środowiska. Jeśli nie uda się dostatecznie szybko zakończyć naszej zależności od paliw kopalnych, będzie to oznaczało ogromne straty ekonomiczne. Co gorsza, ceny, jakie dzisiaj płacimy za korzystanie z obarczonej emisjami energii, nie uwzględniają istnienia takich strat w przyszłości. Gdybyśmy włączyli je w koszty, okazałoby się, że odnawialne źródła energii już dzisiaj są bardziej opłacalne dla każdego. Rozwój tego sektora przyniesie więc korzyści nie tylko producentom i firmom z branży, ale także tym, którzy w niego inwestują. Dostawcy czystej energii zapewniają bardziej opłacalną i zrównoważoną opcję w porównaniu do innych źródeł – to, że rynek odnawialnych źródeł jest wart coraz więcej i przynosi coraz większe zyski, jest tego naturalnym wynikiem.

Źródła:

Chandler, D., Explaining the plummeting cost of solar power., 2018 Dostępne w MIT News: http://news.mit.edu/2018/explaining-dropping-solar-cost-1120 [dostęp 13.02.2020].

FTSE Russell., Investing in the global green economy: Busting common myths. Dostępne w FTSE Russell: https://www.ftserussell.com/research/investing-global-green-economy-busting-common-myths [dostęp 13.02.2020].

Narune, A. i Prasad, E., Renewable Energy Market Size, Share and Analysis | Forecast- 2025. [online] Allied Market Research., 2018.  Dostępne w Alliedmarketresearch.com: https://www.alliedmarketresearch.com/renewable-energy-market [dostęp 13.02.2020].

Sabas, M., History of Solar Power., 2016 Dostępne w Institute For Energy Research: https://www.instituteforenergyresearch.org/renewable/solar/history-of-solar-power/ [dostęp 13.02.2020].

Synchro Solar., Solar Incentives Are Disappearing… and it’s GREAT NEWS for 2018! …Here’s Why., 2018. Dostępne w Synchrosolar.com: https://www.synchrosolar.com/great-news-for-2018-solar-incentives-are-disappearing.html  [dostęp 13.02.2020].