Niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies. Masz możliwość konfiguracji własnej przeglądarki internetowej, aby zablokować lub ograniczyć ich wykorzystywanie. Więcej informacji na temat plików cookies znajdziesz w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony internetowej oznacza, że wyrażasz zgodę na ich użycie.

E1 w ESRS: O co tu naprawdę chodzi (i dlaczego to takie trudne)?

data

18 lut 2026

autor

Anna Pawełek

E1 w ESRS: O co tu naprawdę chodzi (i dlaczego to takie trudne)?

Jeśli mielibyśmy wskazać jeden obszar raportowania ESG, który wywołuje dziś największy zawrót głowy, dla wielu firm byłoby to ESRS E1 – Zmiany klimatu. I trudno się dziwić. Struktura tego standardu (obejmująca aż 9 głównych wymogów dotyczących ujawniania informacji ) wymaga od firm nie tylko twardych danych, ale przede wszystkim zrozumienia logiki transformacji.

A ta logika wcale nie jest oczywista, zwłaszcza gdy firma znajduje się w fazie dynamicznych zmian wynikających z budowy swojej pozycji rynkowej, podlega silnym oddziaływaniom makro- i mikroekonomicznym lub przechodzi restrukturyzację. W takich warunkach brak stabilnych odczytów emisji rok do roku nie jest błędem, lecz odzwierciedleniem procesów biznesowych, które ESRS pozwala (i nakazuje) opisać.

Zanim zaczniesz: Nie wszystko jest dla każdego

Warto podkreślić, że standard E1 będzie przez każdą firmę opisywany inaczej. To, które z 9 wymogów znajdą się w Twoim raporcie, wynika bezpośrednio z wyników Analizy Podwójnej Istotności (Double Materiality Assessment – DMA).

To właśnie DMA jest tym trudnym i niezwykle angażującym procesem, który stanowi punkt wyjścia do całego raportowania. Ma on na celu sprawdzenie:

  1. Istotności wpływu: Jak Twoja firma oddziałuje na klimat (np. poprzez emisje)?
  2. Istotności finansowej: Jak zmiana klimatu (ryzyka fizyczne i ryzyka przejścia) wpływa na Twoją kondycję finansową, stabilność i przyszłe zyski?

Dopiero po przeprowadzeniu tej analizy wiesz, co musisz raportować. Jeśli DMA wykaże, że dany obszar (np. usuwanie CO2 w E1-7) nie jest w Twoim przypadku istotny, możesz pominąć szczegółowe ujawnienia w tym zakresie. Dzięki temu raport skupia się na tym, co faktycznie decyduje o zrównoważonej przyszłości Twojego biznesu, zamiast być pustym wypełnianiem tabel.

Co ESRS chce tu naprawdę sprawdzić?

W uproszczeniu: ESRS E1 nie pyta tylko „ile emitujecie”. Pyta raczej: „Czy rozumiecie swój wpływ na klimat, czy znacie ryzyka finansowe z nim związane i czy macie plan działania adekwatny do nauki o klimacie?”

To spójna architektura, która ma pokazać inwestorom i otoczeniu, czy Twoja firma przetrwa i utrzyma konkurencyjność w świecie dotkniętym zmianami klimatu. Poniżej rozpisujemy logiczną ścieżkę raportowania podzieloną na trzy kluczowe filary:

I. Strategia

  1. E1-1: Plan transformacji w celu łagodzenia zmiany klimatu

To „mapa drogowa”. Firma musi pokazać, jak zamierza dostosować swój model biznesowy i strategię do celu ograniczenia ocieplenia do 1,5°C. Jeśli nie masz jeszcze pełnego planu, musisz wskazać, na jakim etapie jesteś i kiedy on powstanie.

Kluczowe pytanie: Czy Twój biznes będzie rentowny w świecie zeroemisyjnym?

II. Zarządzanie oddziaływaniem, ryzykiem i możliwościami.

  1. E1-2: Polityki związane z łagodzeniem zmiany klimatu i przystosowaniem się do niej

Tu nie podajemy liczb, lecz „prawo wewnętrzne”. Opisujesz zasady, jakie przyjąłeś, aby zarządzać emisjami (łagodzenie) oraz jak chronisz firmę przed skutkami ryzyk np. ekstremalnych zjawisk pogodowych (przystosowanie).

  1. E1-3: Działania i zasoby w odniesieniu do polityk klimatycznych (IROs)

To dowód na to, że polityki z E1-2 nie są tylko deklaracjami. Wykazujemy tu konkretne projekty i środki finansowe (CapEx i OpEx) przeznaczone na realizację celów klimatycznych. To tutaj adresujemy istotne wpływy, ryzyka i szanse (IROs).

III. Cele i Mierniki (Jak mierzymy postęp?)

  1. E1-4: Cele związane z łagodzeniem zmiany klimatu i przystosowaniem się do niej

Konkretne daty i liczby. Firma musi wyznaczyć mierzalne cele redukcyjne (np. redukcja o 40% do 2030 r.). Powinny być one osadzone w czasie i oparte na nauce o klimacie.

  1. E1-5: Zużycie energii i koszyk energetyczny

Zanim przejdziemy do emisji, patrzymy na energię. Raportujemy całkowite zużycie w MWh, udział energii odnawialnej oraz intensywność energetyczną (zużycie energii w relacji do przychodów netto).

  1. E1-6: Emisje gazów cieplarnianych (Scope 1, 2, 3 i całkowite GHG)

To „serce” danych liczbowych. Podajemy tu emisje w tonach ekwiwalentu CO2

  • Scope 1: Bezpośrednie (np. spalanie paliw w kotłach, flota).
  • Scope 2: Pośrednie energetyczne (zakupiony prąd, ciepło sieciowe).
  • Scope 3: Łańcuch wartości (dostawcy, transport, cykl życia produktu).
  1. E1-7: Projekty usuwania gazów cieplarnianych i ograniczania emisji gazów cieplarnianych finansowane za pomocą jednostek emisji CO2

Jeśli firma inwestuje w usuwanie CO2 (np. zalesianie, technologie wychwytu), wykazuje to tutaj.

Ważne: Zgodnie z ESRS tych wartości nie można odjąć od emisji w E1-6. To osobna informacja o Waszym dodatkowym zaangażowaniu.

  1. E1-8: Wewnętrzne ustalanie opłat za emisję gazów cieplarnianych 

Narzędzie dla zaawansowanych. Jeśli firma stosuje „wirtualną cenę węgla” przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych, aby faworyzować niskoemisyjne rozwiązania — tutaj to opisuje.

  1. E1-9: Przewidywane skutki finansowe wynikające z istotnych ryzyk fizycznych i ryzyk przejścia oraz potencjalnych możliwości związanych z klimatem

To najbardziej zaawansowany punkt. Trzeba oszacować, jak klimat wpłynie na finanse:

  • Ryzyko fizyczne: Potencjalne straty w majątku przez np. powodzie czy upały.
  • Ryzyko przejścia: Wpływ regulacji, podatków węglowych i zmian rynkowych na przyszłe zyski.

Dlaczego to takie trudne?

Bo E1 to system naczyń połączonych. Błąd w E1-3 (brak budżetu na dekarbonizację) automatycznie sprawia, że Twój plan transformacji w E1-1 staje się niewiarygodny dla audytora. Jeśli firma dynamicznie rośnie, jej emisje (E1-6) mogą przejściowo rosnąć – kluczem jest wtedy pokazanie w E1-5 i E1-1, że intensywność tych emisji spada, a firma ma nad tym kontrolę.

Wszystko musi być spójne: jeśli twierdzisz, że klimat jest dla Ciebie ważny, musisz pokazać na to politykę, konkretne pieniądze, rzetelnie policzone emisje i realny wpływ na biznesowy bilans.

 

Tekst autorstwa: Marta A. Seweryn, Nikola Rystwej