Czas zderzyć się z prawdą – w Internecie też pozostawiamy po sobie ślad. I to wcale nie mały! W 2019 roku cyfrowe technologie były odpowiedzialne za 4% globalnych emisji gazów cieplarnianych, czyli mniej więcej tyle samo, co transport lotniczy. Wtedy internautów było ponad 4.3 miliarda i naiwnością byłoby sądzić, że do tej pory nie pojawiło się ich więcej. 

Jak technologia ICT zagraża klimatowi i środowisku? 

Tłumacząc najprościej technologia cyfrowa nie istniałaby bez elektryczności. Energetyka to sektor odpowiedzialny za największą ilość uwalnianych gazów cieplarnianych –  aż ⅓ rocznych, globalnych emisji. Wszystkie urządzenia, z których korzystamy muszą być naładowane, modem internetowy stale podłączony do kontaktu, a nasze dane transferowane. 

Właśnie tu leży problem. To, co pojawia się na ekranach nie bierze się znikąd. Za przechowywanie i rozpowszechnianie stron internetowych, aplikacji, załączników i wielu, wielu więcej odpowiadają centra danych złożone niemal w całości ze sprzętu komputerowego, który nie dość, że musi być zasilany to jeszcze w dodatku chłodzony, aby temperatura pomieszczenia nie przekroczyła normy. Takim sposobem centra danych konsumują aż 3% globalnych zasobów energii elektrycznej, która powstaje w wyniku spalania paliw kopalnych. 

Czy w takim razie działaniami użytkowników nie należy się martwić? 

W kwestii cyfrowego śladu węglowego bardzo ważna jest skala. Pojedyncze działanie w sieci wcale nie musi mieć drastycznego wpływu na środowisko. Na przykład jedno wyszukanie hasła w Google to zaledwie 0.2 gramy CO2e. Wydawać by się mogło, że to tyle, co nic, ale teraz zastanów się jak często korzystasz z wyszukiwarki internetowej i dodaj do tego 350 miliardów wyszukiwań pozostałych użytkowników. W ten sposób z tak małej liczby tworzy się 700 ton dwutlenku węgla emitowanego codziennie.   

Skoro jedno kliknięcie może być odpowiedzialne za taką ilość gazów cieplarnianych uwalnianych do atmosfery, co z działaniami, które konsumują dużo więcej energii? Zdecydowanie największa część przepływu danych w Internecie to streamingi wideo i muzyki. Kto by pomyślał, że kolekcjonowanie kaset i płyt CD może być bardziej ekologiczne niż oglądanie serialu na Netfliksie czy słuchanie muzyki przez Spotify. Streaming w sieci to ponad 300 milionów ton CO2e wyemitowanego przez człowieka w 2019 roku. 

Internet zaśmieca nawet kosmos

Cyfrowy ślad węglowy to jedno. Innym problemem są rosnące na powierzchni Ziemi i orbicie elektrośmieci. Współcześnie to najszybciej rosnący sektor odpadów, a urządzenia, które podłączamy do sieci to ich niemały procent. W zachwycie nad nowym i sprawnym sprzętem łatwo zapomnieć, że życie urządzeń elektronicznych nie kończy się w momencie, w którym pozbędziemy się go z domu. 

Na ten moment produkujemy ponad 50 milionów ton elektroodpadów, z czego najwięcej znajduje się w Azji. Dlaczego? Ponieważ tam są wywożone i składowane śmieci z bardziej rozwiniętych regionów świata. Infrastruktura zbierania i przetwarzania zużytego sprzętu elektronicznego nie jest w żaden sposób regulowana, w wyniku czego surowce są odzyskiwane w nieetyczny i niebezpieczny sposób. Nierzadko elektrośmieci są spalane lub rozpuszczane, co prowadzi do wycieku szkodliwych toksyn zagrażających zdrowiu człowieka i zasobom Ziemi. 

Co więcej, sieć internetowa rozwija się też poza powierzchnią Ziemi. Starlink to projekt konstelacji satelit koordynowany przez SpaceX, czyli niezależne przedsiębiorstwo założone przez Elona Muska, które od kilku lat dynamicznie podbija kosmos. W 2020 zapowiedziano, że na przestrzeni najbliższych dwóch lat na orbicie ziemskiej znajdzie się kolejnych 1 500 satelit, a docelowo ma ich być nawet 42 000. Problem pojawia się w momencie, w którym przypomnimy sobie, że kontrolowanie rzeczy w kosmosie jest zdecydowanie bardziej utrudnione, a nie mamy pewności, że każda z tych satelit nie zostanie uszkodzona albo nie przestanie nagle działać. 

Zgodnie z prognozami ekspertów, ślad węglowy ICT będzie równy 14% globalnych emisji gazów cieplarnianych do 2040 roku. Warto wziąć to pod uwagę pobierając nową aplikację albo kupując kolejny telefon.

Źródła:

https://www.bbc.com/future/article/20200305-why-your-internet-habits-are-not-as-clean-as-you-think

https://en.reset.org/knowledge/our-digital-carbon-footprint-whats-the-environmental-impact-online-world-12302019

https://www.unep.org/news-and-stories/press-release/un-report-time-seize-opportunity-tackle-challenge-e-waste

https://theshiftproject.org/wp-content/uploads/2019/07/Press-kit_Climate-crisis_The-unsustainable-use-of-online-video.pdf?fbclid=IwAR2YNhSKrMJisDirV9mf9shOVl2rw3v3MxZGyRJ9CoDHmaucVZcp5fR1FWw

https://www.businessinsider.com/spacex-starlink-internet-satellites-percent-failure-rate-space-debris-risk-2020-10?IR=T

https://www.nasa.gov/centers/hq/library/find/bibliographies/space_debris